Zaznacz stronę

Niedozwolone klauzule w regulaminie klubu fitness.

BIZNES | 13 Komentarze

Niech ten wpis będzie przestrogą dla właścicieli i managerów klubów fitness oraz szkół tańca.  Dla klientów niech będzie motywacją do dochodzenia swoich praw, bo tych niestety większość jest nieświadoma.

Człowiek uczy się na błędach, a moje kosztowały wiele nerwów i pieniędzy wydanych na prawnika.  Mowa o regulaminach, które obowiązują w klubach fitness i szkołach tańca.

Niestety większość z nich zawiera punkty, które są niedozwolone, tzw. klauzule abuzywne.  Myślicie, że dotyczy to tylko małych osiedlowych obiektów? Nic bardziej mylnego.  Także duże kluby działające prężnie od wielu lat czy sieciówki dają do podpisu swoim klientom regulaminy naszpikowane klauzulami niedozwolonymi. Wczoraj przejrzałam w internecie regulaminy 10 klubów i szkół tańca i każdy z tych obiektów miał zapisy niezgodne z prawem.

Te przykładowe, najczęściej spotykane to:

  • Za rzeczy pozostawione w szafkach lub na terenie obiektu klub nie ponosi odpowiedzialności.
  • Za niewykorzystany karnet w całości lub części nie przysługuje zwrot kosztów.
  • Opłata za niewykorzystane zajęcia nie podlega zwrotowi.
  • Szkoła zastrzega sobie prawo do wykorzystywania zdjęć i materiałów filmowych do celów promocyjnych.

Takich klauzul jest całe mnóstwo, a pełną bazę możesz sprawdzić na stronie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów , (Rejestr klauzul niedozwolonych). Oczywiście każdego dnia są kolejne wyroki i kolejne klauzule.

Co się dzieje gdy klient podpisze regulamin z takimi klauzulami ?

Nic – te punkty po prostu wtedy nie mają żadnej mocy, tak jakby ich  nie było.

Co się dzieje z przedsiębiorcą, który w swoim regulaminie ma takie punkty?

Może trafić na klienta, który doniesie do UOKiK -u. Jest też druga ewentualność, której ja jestem ofiarą i tysiące firm w Polsce. Powstają bowiem stowarzyszenia, które szukają swoich ofiar np. w Internecie i od razu wysyłają pozwy.  
Teoretycznie jest to działanie na rzecz konsumenta, jednak w praktyce tak to nie działa. Gdyby takie stowarzyszenie naprawdę chciało działać dla dobra klienta, to skontaktowałoby się z danym klubem czy szkołą tańca, przedstawiło temat i nalegało na zmianę regulaminu.

Tu jednak nie ma żadnego wcześniejszego kontaktu.  Od razu wysyłane są pozwy sądowe. Oczywiście nie mówię, że tak działają wszystkie stowarzyszenia, ale ja miałam pecha i trafiłam niczym na “firmę – krzak”. Nawet po wygranych sprawach w sądzie nie otrzymam ani złotówki, bo stowarzyszenie rozpłynęło się w powietrzu, a wraz z nim ich majątek.

Pech ? Pewnie też, ale przede wszystkim brak dostatecznej wiedzy. Mogę tylko powiedzieć, że  “Nieznajomość prawa szkodzi”.  Teraz jestem mądrzejsza. Gdy robię zdjęcia klientom na swoich zajęciach, to zawsze pytam o zgodę. Nie wyobrażam sobie by opublikować je na Facebooku czy stronie studia, gdy ktoś sobie tego nie życzy. Ostatnio zaproponowałam parze zwrot kosztów za niewykorzystane zajęcia na kursie tańca, bo byli na dwóch zajęciach z sześciu. To, jak wpływają takie rozwiązania na organizację biznesu  i kwestie finansowe to temat na osobny post.

Zachęcam wszystkich właścicieli i managerów aby jak najszybciej skontaktowali się z prawnikiem, który wnikliwie sprawdzi regulamin obiektu. Od razu zaznaczę, że nie wszyscy prawnicy są na bieżąco w tych kwestiach, więc nie korzystajcie z usług pierwszego, lepszego.

Drodzy klienci – bądźcie świadomi swoich praw, Namawiam was jednak, abyście przy pierwszym kontakcie z recepcją  zachowali klasę i po prostu wytłumaczyli w czym tkwi problem, a nie od razu szykowali się do ostrej walki. Jeśli po drugiej stronie  traficie na osobę, która kompletnie nie przyjmuje do siebie waszych racji, to oczywiście trzeba podjąć bardziej radykalne kroki.

Jestem ciekawa, czy wy także macie za sobą podobne doświadczenia, jako właściciele lub klienci?

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

10 sposobów na świąteczny efekt WOW w klubie fitness

Czym zaskoczyć klienta? Co zrobić, by poczuł radość, zadowolenie i magię Świąt Bożego Narodzenia? Czy chodzi o darmowe wejściówki, zniżki i firmowe gadżety?  Można i tak, ale ja proponuję inną drogę. Poznaj moje 10 sposobów na świąteczny efekt WOW Możesz zastosować je...

Instruktor fitness, a klub. Wzajemne oczekiwania

    Sytuacja idealna to ta, kiedy wszyscy są zadowoleni: instruktor, menadżer, właściciel. Wzajemne oczekiwania jednak nie zawsze się pokrywają, a w sytuacji trudnej zbyt często jest milczenie i czekanie. Gdy kwestie dotyczące współpracy będą na bieżąco omawiane, a...

Co powiesz na przysięgę dla instruktorów fitness?

A gdyby tak instruktorzy fitness i trenerzy personalni składali przysięgę ... Byłoby pięknie, a może byłaby to tylko pusta formalność? Na pewno wzrosłaby świadomość i być może przyszły instruktor zastanowiłby się dwa razy, czy na pewno chce iść tą drogą. Po pierwsze,...

Newsletter
Czy chcesz być na bieżąco?
Zapisz się na Newsletter, a nie przegapisz najnowszych wpisów.

Dodatkowo dostaniesz w prezencie Fitnessowe Must Know, czyli listę 6 rzeczy, które pomogą uniknąć fitnessowo-biznesowych problemów.

Zgoda