Zaznacz stronę

5 rzeczy, które musisz mieć jadąc pociągiem

LIFESTYLE, Polecam | 2 Komentarze

Nie cierpię podróżowania pociągiem. PKP nieraz zafundowało mi wiele nerwów, ale jakoś trzeba sobie radzić. Jest 5 rzeczy, bez których nie wsiadam do pociągu. Podróż bez nich jest dużym wyzwaniem i jeśli nie bawi cię podziwianie widoków przez 5 czy więcej godzin, to lepiej zaopatrz się w swój osobisty pociągowy niezbędnik.

W 2011 roku spędziłam w pociągu ok 550 h, co wydaje mi się być imponującym wynikiem. Był to rok, gdy mieszkałam już w Warszawie, a wciąż prowadziłam w Szczecinie swoją szkołę tańca  Estilo Dance Studio.  W każdy czwartek wsiadałam o 7:20 w pociąg i jechałam do Szczecina, by prowadzić zajęcia i załatwiać wszelkie sprawy związane ze studiem. Teraz zdecydowanie rzadziej korzystam z tej formy transportu. Nigdy nie lubiłam jazdy pociągiem i choć po tak wielu przejazdach mogłabym przymknąć oko na wiele spraw, to jednak nigdy nie przekonałam się do tego sposobu podróżowania. Nie bójcie się – nie będę tu narzekać na opóźnienia, podwyżki cen biletów i niewygodne fotele, (choć korci mnie żeby trochę sobie pogadać).

Podzielę się z wami tym, bez czego nie ruszam się nigdy w podróż pociągiem. Uwierzcie mi, że te rzeczy naprawdę się przydają, zwłaszcza jeśli oczekujecie w pociągu choć trochę komfortu i spokoju i w dodatku macie wyczulone zmysły aż do przesady jak ja;) Wszystkie przedstawione sytuacje miały miejsce w czasie moich podróży. Część z nich jest sprzed kilku lat, a pamiętam jakby to było wczoraj.

Mój pociągowy niezbędnik:

1. PODUSZKA
 Sen to najlepszy sposób na to, aby podróż szybko minęła. Odpoczynek przyda się każdemu, zwłaszcza, że nasze życie obfituje w stres i pośpiech. Swoją drogą, niektórzy powinni się nauczyć odpoczywać, bo nawet gdy mają ku temu okazję, to nie potrafią się zrelaksować.

2. SŁUCHAWKI
Dobra muzyka i słuchawki to świetne rozwiązanie na wypadek gdyby:

– Pan siedzący za tobą spał jak niedźwiedź i chrapał taaaaaaaak głośno
–Ktoś oglądał film na laptopie bez słuchawek i miał w głębokim poważaniu pozostałych podróżnych
– Zdesperowana pasażerka prowadziła godzinną dyskusję telefoniczną ze swoim mężczyzną i wprowadzała cały wagon w świat swojego związku. Wszyscy muszą przecież wiedzieć, że jej facet to ciapa i powinien w końcu powiedzieć swoim rodzicom, że jego partnerka jest kimś więcej niż tylko dziewczyną.
– Pani siedząca obok oglądała film śmiejąc się przy tym, a raczej rżąc jak koń. Swoją drogą mogłam spytać o tytuł filmu, bo dobre komedie uwielbiam.

3. KSIĄŻKA, GAZETA, LAPTOP
Laptop najlepiej  z dostępem do Internetu, choć w dobie dzisiejszego uzależnienie od komputera preferuję książkę i Ciebie też zachęcam do małego odwyku. Jeśli nie wiesz jaką książkę wziąć w podróż, to wybierz coś z moich propozycji na 2016 rok.

4.SZALIK
To absolutne “must have” bez względu na porę roku. Jeśli masz miejsce przy otworze wentylacyjnym w wagonie bezprzedziałowym, to nawet latem możesz marznąć. Nie owijaj się wtedy szalikiem, tylko zakryj nim otwór, z którego wydobywa się oddech królowej śniegu.

5. CHUSTECZKI HIGIENICZNE 

Niezbędne gdy:
– Nie ma w toalecie papieru toaletowego
– Pasażer obok ciebie nie wie czym jest chusteczka higieniczna i trzeba mu przyjść z pomocą. Dla jasności: nie mówię tu o lekkim pociąganiu nosem tylko o obleśnym, odrażającym wciąganiu swojej wydzieliny z nosa! To okrutne, ale niestety prawdziwe. Kiedyś pisałam więcej już o sytuacjach, w których bród i smród są na pierwszym miejscu,

Może o czymś zapomniałam? Przypomnijcie mi jeśli jest coś, co muszę dodać do swojego niezbędnika pociągowego. Póki co nie planuję podróży pociągiem. Preferuję samolot lub samochód i wiele dałabym za to, by wróciło OLT Express i loty za 99 zł, ale o tym już wkrótce.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Jak dziękować? 5 niebanalnych prezentów dla klientów klubu fitness.

Nie musisz dziękować swoim klientom za to, że wybrali właśnie twój klub. Nie musisz doceniać ich wytrwałości. Nie musisz też być wdzięczny za ich lojalność ani dawać prezentów w podziękowaniu. W ogóle nic nie musisz. Jeśli jednak myślisz poważnie o swoim biznesie, to...

Mówić czy nie? O szczerości instruktorów cz.2

Czy instruktor fitness powinien mówić klientom klubu o swoich troskach? A może niech lepiej siedzi cicho zawsze i wszędzie? W części I dowiedziałeś się, co na ten temat sądzą instruktorzy oraz klienci klubów. Dziś podpowiem Ci, kiedy lepiej być szczerym, a kiedy...

Mówić czy nie? O szczerości instruktorów fitness. cz.I

Gorszy dzień, stres, smutek, ból... Zdarza się każdemu, także instruktorom fitness, tańca czy trenerom personalnym. Czy wtedy mówić o swoich troskach, czy nie? Zagryźć zęby, a może odwołać zajęcia? Mówią, że szczerość i empatia są ważne. Tak, to prawda, ale czy takie...

Newsletter

Czy chcesz być na bieżąco?
Zapisz się na Newsletter, a nie przegapisz najnowszych wpisów.

Dodatkowo dostaniesz w prezencie Fitnessowe Must Know, czyli listę 6 rzeczy, które pomogą uniknąć fitnessowo-biznesowych problemów.

Zgoda