Poznaj 3 wspaniałych – podobno najlepszych w świecie fitnessu i tańca.

kto-jest-najlepszy

Kiedyś byłam najlepsza w tańcu towarzyskim. Dziś jestem najlepszą instruktorką, mamą i żoną. Bla, bla bla… poważnie? Trochę prawdy w tym jest, bo najlepsza w tańcu faktycznie byłam, ale nie zawsze i wszędzie, a w konkretnym dniu i w oczach sędziów, którzy dany turniej oceniali. W oczach mojej rodziny jestem zawsze tą najlepszą, a i niektórzy uczestnicy moich zajęć mówią, że jestem „the best”. Każdy ma inne odczucia, sposób oceny, prawo do swojego zdania i niech tak pozostanie.

Problem jednak pojawia się, gdy o tych najlepszych nie mówisz w gronie najbliższych, a na łamach prasy, radia, internetu, który śledzą miliony osób. Wówczas nie wystarczą twoje opinie. Warto mieć dane, rankingi, oceny ekspertów. W świecie fitnessu i tańca mamy podobno trzech wspaniałych. Czy faktycznie nimi są?

KLUB FITNESS PLATINIUM

Jadę samochodem, włączam radio, a tam rozbrzmiewa reklama fitness klubu Platinium w Krakowie, który chwali się, że ma najlepszych instruktorów. Super! Gratuluję i cieszę, się, że klienci tego klubu są w tak świetnych rękach. Rozumiem zatem, że instruktorzy ci nie popełniają żadnego z jakże często spotykanych grzechów instruktorskich ? Są najlepsi w Krakowie, w Polsce, najlepsi w motywowaniu, w prowadzeniu zajęć czy w wyciskaniu na klatę? Tak – pozwoliłam sobie na odrobinę ironii, bo myślę, że w dzisiejszych czasach klient nie da się nabrać na takie sztuczki. Na stronie internetowej klubu, (przyznaję, że przejrzystej i atrakcyjnej), niestety nie znalazłam odpowiedzi na moje wątpliwości. Opisy instruktorów nie wyróżniają się niczym szczególnym od tych, jakie znajdziemy w innych klubach. Nie wiem zatem na jakiej podstawie klub uznał, że ma najlepszych trenerów. Uważam, że taka deklaracja powinna być czymś podparta. Skoro klub chce mnie przekonać do skorzystania z usług takim hasłem, to proszę o konkrety. Przecież dany instruktor będzie przez jednych uwielbiany, przez innych nie. Jeden będzie po setce szkoleń, z których nic nie wyniósł, a inny będzie po kilku, ale z solidną wiedzą, którą stosuje. Jedni uznają za najlepszego instruktora żywiołową dziewczynę, a inni chłopaka, który wygrywa swoim spokojem. Kto zatem uznał, że instruktorzy tego klubu są najlepsi i na jakiej podstawie? Jeśli był jakiś ranking lub badania – chętnie się z nimi zapoznam. Mało tego – jak już dowiem się, po czym poznać najlepszego, to będę mogła nadal pracować nad sobą, by być coraz lepszą, chyba że cechy najlepszego instruktora owiane są tajemnicą?

PROFI FITNESS SCHOOL

Przeglądając kiedyś gazety w Empiku, trafiłam na wywiad z Izabelą Alvarez, założycielką Profi Fitness School. Było to bodajże w czasopiśmie Fit Magazyn. Udało mi się znaleźć wersję wywiadu online i wydaje mi się, że pokrywa się to z wersją drukowaną. Pewności jednak nie mam. To jednak nie ma większego znaczenia, bo chodzi o to, co zostało napisane, a nie gdzie. Otwórz link, który podałam powyżej i przeczytaj pierwsze zdanie. Autorka tekstu mówi o pani Izabeli, jako o twórczyni najlepszej szkoły dla trenerów w Polsce. I tu pojawia się pytanie? Czy to jest faktycznie najlepsza szkoła? Od razu zaznaczę, że Izabela Alvarez w wywiadzie nie mówi tak o swojej szkole, choć oczywiście przekonująco mówi o atutach szkoły. To jednak jest zrozumiałe i nie budzi moich zastrzeżeń. Autorka pierwszych zdań –  p.Ela Makos zaryzykowała jednak, mówiąc o Profi Fitness School jako o najlepszej szkole fitness. Czy ryzyko się opłaciło?

Przyznaję, że czytając wywiad, nie zapada mi w pamięć nazwisko dziennikarki, a założycielki szkoły i wszystko, co jest podane w wywiadzie kojarzę z tą osobą, włącznie z pierwszym zdaniem. Zapamiętuję zatem, że wywiad był z Izabelą Alvarez i że to ona nazwała swoją szkołę najlepszą, a nie dziennikarka. Jest to krzywdzące dla założycielki akademii, ale niestety taki jest skutek niefortunnego moim zdaniem użycia słowa „najlepszy”przez dziennikarkę. Uważam, że skoro przeprowadzająca wywiad zdecydowała się na to, powinna powołać się na rankingi szkół fitness, badania, oceny, ale czy takie kiedykolwiek zostały przeprowadzone? Wątpię, więc może lepiej było ominąć to jedno słowo, które może wiele osób połączyć, ale i podzielić. Pozostaje jeszcze pytanie, czy wywiad był autoryzowany? Jeśli tak, to Izabela Alvarez mogła zastanowić się nad tym, czy określenie jej szkoły jako najlepszej jest tu zasadne. Jak było? Niestety nie wiem i chyba tylko sama pani Izabela może nam odpowiedzieć. Oczywiście życzę, by Profi Fitness School było tą najlepszą, tak samo jak życzę tego innym szkołom. Tylko czy jesteśmy w stanie obiektywnie stwierdzić kto wygrywa?

EGURROLA DANCE STUDIO

Wchodzę na ich konto na  Instagramie i pierwsze, co widzę, to hasło: „Najlepsza szkoła tańca”. Nie można odebrać im tego, że mają najwięcej filii w Polsce, że zatrudniają utytułowanych tancerzy, a ich studia są duże i nowoczesne. Czy to jednak wystarcza, by nazwać siebie najlepszym?  Inni sądząc, że ta szkoła jest najlepsza mogą się na niej wzorować i to na wielu polach. Sama pamiętam, jak 10 lat temu, zakładając swoją szkołę tańca, podpatrywałam regulamin Egurrola Dance Studio, sądząc, że tak dobra szkoła na pewno ma regulamin bez zarzutu. Jak bardzo się myliłam. Dokąd mnie takie myślenie doprowadziło? Do prawnika i do sądu. Jeśli nie chcesz mieć takich doświadczeń jak ja, to lepiej przeczytaj mój tekst o niedozwolonych zapisach w regulaminach. Dziś wiem już sporo w tym temacie, choć wciąż pogłębiam tę wiedzę, w przeciwieństwie do wielu klubów fitness i szkół tańca w Polsce, które mają regulaminy naszpikowane klauzulami abuzywnymi. Ta „najlepsza” szkoła tańca ma także w swoim regulaminie klauzule niezgodne z prawem. Czy to przystoi najlepszym?

A co ze świadczonymi usługami? Kilkakrotnie trafiały do mnie pary na naukę pierwszego tańca weselnego, które w pierwszej kolejności chciały skorzystać właśnie z usług Egurrola Dance Studio. Rezygnowały z pierwszego wyboru, bo lekcje wciąż były odwoływane, często w ostatniej chwili. Najlepsi nie powinni sobie pozwolić na takie traktowanie klienta. Być może były to wyjątki, bo znam także wiele osób, które są zadowolonymi klientami studia, ale jeśli klub mówi o sobie, że jest najlepszy, to niech sprecyzuje w jakim obszarze.

Zapewniam cię, że nie przemawia przeze mnie zazdrość ani złość. Nigdy nie byłam w klubie Fitness Platinium i nie szkoliłam się w Profi Fitness School, więc nie daję sobie prawa do oceniania jakości ich usług. Szczerze życzę im, by osiągali sukcesy, a klienci uwielbiali ich. W Egurrola Dance Studio bywałam wiele razy na warsztatach tanecznych, a u samego Agustina Egurroli szkoliłam się, gdy jeszcze trenowałam taniec towarzyski. Wspaniale wspominam ten czas. Tu jednak chodzi o coś innego.

Przypisywanie szkołom, klubom, a także ludziom miano „najlepszego”, to duża odpowiedzialność. Magdalena Prieditis, związana z akademią IFAA, w wywiadzie dla Fitness PR  powiedziała: „Nie należy zapominać o odpowiedzialności za informacje jakie publikujemy na temat naszego doświadczenia, wykształcenia i umiejętności”. Zgadzam się z tym całkowicie i myślę, że niezmiernie ważny jest balans między wiarą i przekonaniem o swoich mocnych stronach, a pokorą. W komentarzach na Facebooku, dotyczących wywiadu, Magda Prieditis mówi także, że jej zdaniem nie ma wzoru, który mógłby określić najlepszego. Jeśli taki znasz, to daj koniecznie znać. Wszyscy chętnie go poznamy, prawda?

Jeśli potrafisz udowodnić, że jesteś najlepszy na wielu, a nawet na wszystkich polach, to nie musisz się niczego obawiać. To jednak może być trudne, bo  każdy może oceniać to na swój sposób. Dla jednego najlepszym klubem będzie ten, który ma złote klamki i saunę, a dla innego ten, który wymaga solidnego remontu, ale za to ma wspaniały personel, który zaraża pozytywną energią. Jeśli więc chcesz nazwać się najlepszym, to lepiej podaj kryterium. Może przeprowadziłeś solidną ankietę, oceniały cię autorytety w twojej branży, a może po prostu jesteś pewien swego i potrafisz to wykazać? Jeśli tak, to świetnie – gratuluję. A co, jeśli jednak masz wątpliwości? W dobie dużej konkurencji, social mediów i coraz lepszego dostępu do wiedzy, klienci mogą sprawdzać, oceniać, oczekiwać wywiązywania się z obietnic. Mało tego – robią to. Wystarczy wejść na strony klubów na Facebooku, by zobaczyć, że klienci potrafią być bardzo dociekliwi. Zastanawiam się także, czy nazywanie siebie „najlepszym” bez dowodów, może mieć jakieś konsekwencje prawne? Czy inna firma może wytoczyć proces, a klient zwrócić się do UOKiK-u ? Nie zdziwiłabym się, gdyby to było możliwe, ale jak jest naprawdę, nie wiem. Zgłębię jednak temat i jeśli trafię na rzetelne informacje, to na pewno dam wam znać. Tymczasem myślę, że może lepiej  zachować słowo „najlepszy” na inną okazję i oczywiście wciąż dążyć do doskonałości, by to inni, a nie ty sam mogli nazwać cię najlepszym.

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s