Podejmij wyzwanie i poznaj sposób na szczęście każdego dnia.

wyzwanie-2017Ręka do góry, kto chce być szczęśliwy. Spokojnie, szczęścia starczy dla wszystkich. Na zbudowanie go wystarczy mniej niż jedna minuta każdego dnia. Nie wierzysz? Podejmij wyzwanie i przekonaj się.

Nie chodzi o to, by wywrócić swoje życia do góry nogami, ale zastanowić się na początek nad drobnostkami, które wywołują uśmiech. Ponadto warto sprawić, by te wspaniałości zdarzały się częściej.  Na pewno są rzeczy, które Cię cieszą i sprawiają, że czujesz się świetnie. Czasami po prostu trudniej jest je dostrzec i chwile szczęścia przelatują nam przez palce, ulatniają się z naszej pamięci. Warto je zatrzymać na dłużej, by poczuć się po prostu szczęśliwym.  Mam świetny, sprawdzony pomysł na  zbudowanie szczęścia. Dołącz do mnie i podejmijmy wspólnie wyzwanie:

WYZWANIE – ROK SZCZĘŚCIA 2017

  • Każdego dnia zapisuj swój moment szczęścia. Zajmie ci to mniej niż minutę, chyba, że będzie to kilka momentów, a tego ci życzę.
  • Jeśli ominiesz któryś dzień, to wróć do niego pamięcią i zapisz, który moment zafundował ci uśmiech.
  • Nawet w gorsze dni, kiedy wiele spraw się nie udaje, znajdzie się jakiś powód do szczęścia, choć małego. Potrzeba chwili refleksji.
  • Kup ładny notes lub zeszyt, który przeznaczysz specjalnie na wyzwanie szczęścia.
  • Jeśli notesy to nie twoja bajka, możesz zapisywać swoje radosne chwile na małych kartkach i wrzucać je do pudełka lub słoika.
  • Pod koniec roku przeczytaj wszystkie chwile szczęścia.

Ja zapisywałam swoje chwile szczęścia 2016  w kalendarzu inspiracji, ale na rok 2017 mam już przygotowany notes, który kiedyś kupiłam na specjalną okazję. Wyzwanie szczęścia 2017 jest właśnie tą specjalną okazją, bo przecież chodzi o moje szczęście, do którego wszyscy dążymy, niezależnie od priorytetów.

projekt-szczescieTo, co zapiszesz zależy tylko od Ciebie. Raz będzie to cudowny prezent, spotkanie z przyjaciółmi,  a innym razem piękna pogoda lub seks. Możliwości jest mnóstwo, bo tak wiele dzieje się każdego dnia. Jestem pewna, że poradzicie sobie z uchwyceniem radosnych chwil. Jeśli jednak wciąż nie wiesz jakim tropem iść, to spójrz na moje wybrane momenty szczęścia z roku 2016.

Moje momenty szczęścia 2016 

  • Para, która po lekcji tańca dziękuje mi za dodanie pozytywnej energii na cały dzień.
  • Pyszna zupa marchewkowo-kokosowa u mojej teściowej.
  • Odbiór kluczy do nowego mieszkania.
  • Córka wtulająca się w mojego tatę.
  • Randka ze sobą – pełna relacja z randki tutaj
  • Lody kręcone w Parku Szczęśliwickim.
  • Mąż wita mnie po przyjściu z pracy namiętnym pocałunkiem.
  • Myśl, że jutro mogę spać ile zechcę, bo dziecko jest u dziadków.
  • Odkrycie super piosenek i taneczne szaleństwo w domu.
  • Zabawa z córką w głuchy telefon.
  • Zlot czarownic w Londynie. – Więcej o zlocie przeczytasz tutaj
  • Odkrycie kombinacji klawiszy ctrl +Z

Jak widzisz, jest różnorodnie, a to tylko mały wycinek z mojego szczęścia w 2016. Już niedługo będzie aż 366 radosnych chwil, a czytanie ich i będzie ogromną frajdą. Tobie również gwarantuję śmiech, zdziwienie, łzy wzruszenia i chwile refleksji.

SPRAWIAJ SOBIE PRZYJEMNOŚĆ 

Rozważam jeszcze zafundowanie sobie codziennych przyjemności. Znany psychiatra i seksuolog  – Profesor Zbigniew Lew – Starowicz, podczas swojej prelekcji na VI Polish Businesswoman Congress zachęcał do tego, by codziennie sprawiać sobie przyjemność. Wcale nie chodzi wyłącznie o tą seksualną, choć ta oczywiście ma ogromne znaczenie i daje o wiele więcej pozytywnych rzeczy, niż nam się wydaje O seksie jednak innym razem, bo temat potrzebny, a często bagatelizowany. Profesor Lew – Starowicz namawiał do tego, by już po przebudzeniu wiedzieć dokładnie, co będzie naszą dzisiejszą przyjemnością. Sama myśl o niej dostarczy nam bowiem wiele radości, a co dopiero jej doświadczenie… Oczywiście taka chwila przyjemności może okazać się jednocześnie twoją chwilą szczęścia, o której pisałam wcześniej, ale przecież szczęścia nigdy dość.

Czy wiesz, że w roku 2017 możesz mieć przynajmniej 365 szczęśliwych chwil. Brzmi wspaniale, prawda?  Tyle szczęścia należy się każdemu. Więc jak? Podejmujesz wyzwanie?

Zaczynamy 1 stycznia 2017.   Dołącz do wyzwania TUTAJ. Będziemy wspólnie się motywować.

 

Książki o szczęściu:

  1.  Mateusz Grzesiak: 100 Happydays, czyli jak się robi szczęście w 100 dni”. Książkę czyta się szybko, jest lekka i przyjemna, a dzięki zadaniom, które autor przygotował dla czytelnika, czuć potrzebę, motywację i chęć przyjrzenia się bliżej temu, co lubimy, kochamy, co daje nam po prostu szczęście.
  2. Gretchen Craft Rubin: „Projekt szczęście”. Po przeczytaniu tej książki postanowiłam stworzyć swój mini projekt szczęścia i robię to do dziś.

ksiazki-o-szczesciu

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s