Moje 5 sposobów na walkę z uzależnieniem od telefonu.

Dziś podpowiem Ci jak zafundować sobie mały detoks od Internetu i telefonu. Stosuję go od kilku lat i naprawdę daje świetne rezultaty. Myślisz, że Ciebie to nie dotyczy? Zrób krótki test, a wtedy pogadamy…

Mój test na uzależnienie od Internetu i telefonu

  1. Czy idąc do toalety zabierasz ze sobą telefon?
  2. Czy podczas rozmowy ze znajomymi jesteś wszystkowiedzący, bo wujek Google jest na każde twoje zawołanie ?
  3. Czy na randce w restauracji trzymasz telefon na stole i zerkasz na niego co kilka minut ?
  4. Czy twoja pierwsza myśl po przebudzeniu to: „Facebook” lub „E-mail”, zamiast „Siku”?
  5. Czy rozsiadając się wygodnie w autobusie twój pierwszy odruch to sięganie do kieszeni po telefon?
    Książka lub gazeta wzbudziłaby chyba sensację, a moja siostra, która jeżdżąc autobusem podziwia widoki jest już chyba gatunkiem zagrożonym;)

Jeśli na któreś z tych pytań twoja odpowiedź jest twierdząca, to sądzę, że już możesz zastanawiać się nad małym detoksem.

Jak jest ze mną? Muszę przyznać, że zbyt wiele czasu spędzam z telefonem w dłoni lub przed komputerem, ale powyższe punkty na szczęście mnie nie dotyczą. Staram się wykorzystywać czas poświęcony na klikanie nieco inaczej.

Moje „grzechy główne”:

  • Dzwonię do mamy, by spytać się jak mija jej dzień
  • Wysyłam sms do męża, by pochwalić się, że nasza córka właśnie zawołała mnie mówiąc: „Come on, let’s go”
  • Wysyłam do swoich kursantów sms-y z przypomnieniem o lekcjach indywidualnych
  • Piszę posty na blog
  • Plotkuję z koleżanką, która mieszka w Londynie
  • Szukam inspiracji do nowych wpisów
  • Publikuję wpisy na blogowym koncie na Facebooku
  • Zamawiam książki, które są na mojej liście na 2016 rok
  • Rezerwuję bilety do teatru. Polecam spektakl taneczny „Amatorologia” w wykonaniu Fair Play Crew w teatrze Capitol.
  • Szukam przepisu na urodzinowe ciasto czekoladowe dla męża

Nie jestem bez winy, bo palce czasem aż mi cierpną od pisania na klawiaturze. Niemniej staram się nie popadać w przesadę i mam kilka sprawdzonych sposobów, które pozwalają mi zachować równowagę.

 5 sposobów na walkę z uzależnieniem od telefonu

  1. Idąc wyrzucić śmieci zostaw telefon w domu
  2. Idąc spać wyłącz telefon lub przynajmniej wycisz, (wibrację też wyłącz)
  3. Jedząc śniadanie rozkoszuj się każdym kęsem, ewentualnie przeczytaj jakiś ciekawy artykuł w gazecie. Wrzucenie kolejnego zdjęcia twojej jajecznicy na Facebook naprawdę jest już nudne.
  4. Wywołaj w końcu chociaż 100 ze wszystkich zdjęć jakie masz na telefonie, zamiast robić kolejne selfie w windzie
  5. Włącz radio, (jeśli w ogóle masz takie urządzenie w domu), zamiast słuchać playlisty z telefonu

To tylko kilka propozycji, które sama stosuję. Myślę, że wystarczą na początek, a i tak dla wielu z Was będą sporym wyzwaniem.

Spróbuj. To naprawdę nie boli, a dzięki temu lepiej się wyśpisz, wysłuchasz interesującej audycji radiowej, a jajecznica okaże się być smaczniejsza niż zwykle.

Jeśli masz swoje sposoby na detoks od telefonu i wirtualnego świata to podziel się. Chętnie wypróbuję, nawet jeśli będzie to spore wyzwanie.

 

 

Reklamy

8 uwag do wpisu “Moje 5 sposobów na walkę z uzależnieniem od telefonu.

  1. Moim sposobem jest niesynchronizowanie telefonu z portalami społecznościowymi. Nie dręczą mnie żadne powiadomienia, ani świecące się ikonki, oznaczające aktywność znajomych itp.

    Polubienie

    • Popieram. Tez kiedyś tak miałam. Potem zsynchronizowalam pocztę by móc odpowiadać możliwie jak najszybciej klientom. Teraz pozwala mi to tez szybko akceptowac wasze komentarze. Dopiero niedawno zsynchronizowalam Facebook, ale tylko na potrzeby studia i bloga.

      Polubienie

    • Jeśli to przeplata się z czytaniem książki czy podziwianiem widoków to moim zdaniem nic ci nie grozi, a jeśli za każdym razem jest to telefon to detoks moim zdaniem wskazany;)

      Polubienie

  2. Oj, chyba muszę się zacząć pilnować ze zdjęciami jedzenia 🙂 W innych aspektach jestem czysta! 🙂 Siedzenie w telefonie, to raczej znak naszych czasów. Nie mówię, że dobry, lub zły. Po prostu inny.

    Polubienie

  3. Powiedziała dzieciom, że są ważniejsze niż telefon.Jak kilka razy usłyszałam w domu”Mamo przecież mówiłaś, że jestem ważniejsza/y to pobaw się” albo”Mamo tu ziemia bez facebooka” to się pilnuję.
    I mamy w domu jeden komputer więc musimy kolejkować siedzenie przed monitorem.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s